Siostry

Siostry - Rexanne Becnel Ostatnio czytam wszystko czego bym nigdy nie przeczytała :P Taka moja mała zachcianka, a raczej obsesja czytelnicza – sama się sobie dziwie :P. Zaczęły mi się podobać romanse historyczne, mimo, że w gruncie rzeczy nie przepadałam nigdy za historią. Tak więc po bardzo ciekawym opisie zabrałam się do czytania. Przenosimy się do 1153 roku gdzie przychodzą na świat bliźniaczki, w tamtych czasach uważano, że ta która rodzi się pierwsza jest odzwierciedleniem dobra a kolejna - zła powinna zostać uśmiercona. Jednak ojciec nie pozwala na to i wypala znamię na łydce tamtej. Tak więc Linnea, urodzona jako druga miała ciężkie życie, każdy omijał ją szerokim łukiem, żegnał się krzyżem na jej widok, wyzywał od zła, była popychadłem i „workiem treningowym” babci oraz reszty rodziny. Beatrix jest za to osobą pokorną, wspaniałą, spokojną, wszystkim co najlepsze – usposobieniem dobra. Wszyscy ją kochają i szanują, dostawała najlepsze rzeczy, suknie, zabawki. Gdy ich zamek zostaje podbity przez de la Manse, siostry zamieniają się ubraniami i każda udaje drugą. W ramach poświęcenia i udowodnienia wszystkim, że jest inna niż myślą Linnea podaje się za siostrę i żeni się z nowym królem, nie przypuszcza nawet, że mimo niechęci się w nim zakocha... Ciekawa fabuła, szybko się czyta, miła lektura na ponury dzień. Mimo, że miałam ochotę zabić własnoręcznie, naszej bohaterki, babcię to powieść mnie urzekła. Z pewnością sięgnę po kolejną taką historię. Polecam fanom romansów z historią w tle z rycerzami, giermkami, tronami, poddanymi itd. Bardzo miło spędziłam przy niej czas. Jednak się nie popłakałam a liczyłam na to. Polecam gorąco.