Paląca miłość

Paląca miłość - Robin Kaye Po serii grozy, thrillerów, kryminałów miałam ochotę na coś lekkiego i przyjemnego. Mój wybór padł na „ Paląca miłość” Robin Kaye, jest ona 2 książką po „Romeo Romeo”, którą niedawno czytałam i przypadła mi do gustu. Zanurzamy się w historię Anabelli i Mike. Anabella to kierowniczka galerii, która jest bałaganiarą, nie umie gotować i jest kobietą z przejściami. Jej ukochany umarł a następny zdradził ją. Ciągle nie może pozbierać się po śmierci Chipa – swojej pierwszej miłości. Gdy jej siostra wychodzi za mąż ona na drugi dzień budzi się w jednym łóżku z gościem wesela....Mikiem. Jest on przystojnym lekarzem, zabieganym w pracy, nie znający swojego ojca. Potrafi świetnie gotować i sprzątać (ideał :D) oraz jest fantastyczny w łóżku (:P). Jednakże seksowny pan doktor jest łudząco podobny do Chipa i to może być problemem Anabelli. Jednak zachwyt nad swoimi osobami nie przeszkadza im nawiązać romansu, zakochują się w sobie i nagle przeszłość zaczyna dawać o sobie znać. Czy ich miłość to przetrwa? Czy Anabella zapomni w końcu o Chipie i skupi się na teraźniejszości? Jak to w romansach bywa wszystko jest ładnie i pięknie. Mężczyźni idealni, wspaniały sex, troszkę problemów i happy end. Właśnie tego potrzebowałam na lato, niezobowiązującej lektury, zwłaszcza gdy za oknem deszcz. Powieść czyta się lekko, przyjemnie, szybko i z błogim uśmiechem na ustach. Pogrąża się w marzeniach i nabiera pozytywnego nastawienia. Książkę polecam wszystkim bez wyjątku zarówno romansoholiczkom jak i osobom znudzonym sensacjami, ciężkimi opowieściami, horrorami. Spodziewałam się lekkiej historii i się nie zawiodłam. Polecam. PS. Ulubieni bohaterzy – para gejów :D